kurz

Zakurzone mieszkanie to nie tylko wyraz niedbalstwa, ale również otoczenie niebezpieczne dla naszego zdrowia. Nic więc dziwnego, że walka z kurzem spędza sen z powiek niejednemu gospodarzowi i niejednej gospodyni. Ilość kurzu w mieszkaniu można starać się zmniejszyć na kilka sposobów. Jednym z najskuteczniejszych jest zadbanie o ten aspekt już na etapie projektowania wystroju pomieszczenia. Naturalne materiały we wnętrzach mogą pomóc w walce z kurzem. Podpowiadamy kilka rozwiązań, które warto zastosować we własnych czterech ścianach.

Kurz – dlaczego jest szkodliwy?

Kurz to siedlisko roztoczy, które pozostawiają w nim swoje odchody. To substancje szkodliwe dla ludzkiego zdrowia, które mogą wywoływać problemy z układem oddechowym i alergie. Alergia na roztocza jest zresztą uważana za jedną z chorób cywilizacyjnych, od kilkudziesięciu lat dotyka bowiem coraz liczniejsze grupy dzieci i dorosłych na całym świecie. Obecność kurzu wzmaga objawy choroby.

Jak walczyć z kurzem?

By unikać przykrych dolegliwości, takich jak kaszel, katar czy łzawienie oczu, z kurzem trzeba walczyć. W mieszkaniu będzie go mniej, jeśli będziemy się stosować do kilku prostych zasad.

Usuń sztuczne dodatki

Często lubimy zdobić nasze wnętrza różnego rodzaju bibelotami, maskotkami i innymi drobnymi dodatkami. Wieszamy je na ścianach, układamy na meblach. Wiele z nich to idealne siedlisko dla kurzu, dlatego warto ograniczyć ich liczbę. Pluszaki musimy często prać, sztuczne kwiaty najlepiej wymienić na żywe.

Alternatywą dla syntetycznych ozdób może być naturalny, stabilizowany mech. Na ścianie w domu można zamontować różnego rodzaju dekoracje z tego materiału, na przykład obraz z mchu – sklep z takimi produktami i usługami znajdziemy między innymi w Krakowie. Mech w domu posiada właściwości antystatyczne i nie przyciąga kurzu. Nie będzie więc siedliskiem roztoczy, nie trzeba go będzie czyścić. Te stabilizowane rośliny właściwie nie wymagają pielęgnacji, będą zieloną i efektowną ozdobą przez wiele lat.

Naturalne surowce zamiast wykładzin

Kolejnymi elementami, z których trudno usunąć kurz, są różnego rodzaju wykładziny i dywany. Takich rozwiązań nieraz mamy w domu bardzo dużo, pomagają bowiem w aranżacji przytulnego i ciepłego wnętrza. Niestety, nawet przy regularnym czyszczeniu już po kilku dniach pełno na nich kurzu.

Alternatywą mogą być naturalne materiały. Dotyczy to zwłaszcza podłóg. Zamiast wykładzin, zdecydowanie lepiej zdecydować się na podłogi wykończone drewnem, a nawet kamienne posadzki. Mniej naturalnym, ale skutecznym rozwiązaniem w walce z kurzem będą także płytki ceramiczne.

Czyść z głową i wodą

Nawet po zastosowaniu wszystkich wytycznych, o których wspomnieliśmy, kurz nadal zupełnie nie zniknie z naszego otoczenia. Będzie go znacznie mniej, co nie znaczy, że można zapomnieć o regularnym czyszczeniu mebli i innych powierzchni. By do końca zwalczyć kurz, trzeba to jednak robić w odpowiedni sposób.

Do usuwania kurzu najlepiej nadają się ściereczki z mikrofibry. Ważne, by zaczynać czyszczenie od góry, w ten sposób strącając kurz na niższe partie mebli. W dokładnym usunięciu problemu pomoże również kolejny naturalny surowiec – woda. Jeśli przed rozpoczęciem czyszczenia spryskamy nią meble, w czasie sprzątania kurz nie będzie się unosił.